Gen. Gromosław Czempiński jest podejrzany o pranie brudnych pieniędzy i korupcję przy prywatyzacji Stoenu. Inne śledztwo w sprawie korupcji gdy był szefem UOP zostało umorzone w grudniu ub. roku - informuje "Puls Biznesu".
Postępowanie dotyczące rzekomego przyjęcia przez niego 2 mln USD łapówki Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła w grudniu 2011 r. z powodu przedawnienia. „Puls Biznesu” dotarł do uzasadnienia tej decyzji.
Z 11-stronicowego dokumentu wynika, że gen. Czempiński miał dostęp do dwóch kont w szwajcarskim banku UBS. Zostały założone dopiero kilka lat po jego odejściu z UOP. Jedno z nich było formalnie rachunkiem firmy, którą pod koniec lat 90. założył w USA wraz z Piotrem Mroczykiem, ostatnim dyrektorem Radia Wolna Europa.
W czasie prowadzonego przez warszawską prokuraturę śledztwa wyszło na jaw, że w tajemniczych okolicznościach zniknęła z niego duża suma pieniędzy. Ile dokładnie? Nie wiadomo. Co ciekawe, ani Czempiński, ani Mroczyk nie żądali od UBS zwrotu pieniędzy, które zniknęły z konta.
Generał zeznał, że nie pochodziły one z żadnych nielegalnych źródeł. Dlaczego więc nie zabiegał o ich odzyskanie? Kto okradł generała? — To dla mnie bardzo przykra sprawa i nie chciałbym o tym mówić — stwierdził tylko były szef UOP.
pb.pl

Sukces w propagandzie odnoszą ci, którzy narzucają przeciwnikowi swoje słownictwo.
Przypadkowa śmierć gen. Marka Papały z rąk złodzieja samochodów jest równie prawdopodobna, co popełnienie samobójstwa strzałem z łuku
"Gazeta Wyborcza" przeprowadziła sondaż, który miał pokazać komu czytelnicy portalu gazeta.pl przyznają rację: dziennikarce Ewie Stankiewicz czy Stefanowi Niesiołowskiemu. Pytania tak sformułowano, że każda odpowiedź wskazywała na winę dziennikarki.